Jafa, po hebrajsku Jafo, a po arabsku Jafa, jest portem od co najmniej czterech tysięcy lat i pojawia się w egipskich zapisach z XV wieku p.n.e. Wyładowano tu cedry libańskie na Świątynię Salomona, stąd wypłynął Jonasz, a Perseusz uwolnił Andromedę ze skały widocznej przy brzegu, którą wciąż się wskazuje. Tel Awiw wyrósł z Jafy w 1909 roku i formalnie ją wchłonął w 1950.
Stare miasto
Wzgórze nad portem oczyszczono i odrestaurowano od lat sześćdziesiątych na dzielnicę jasnych kamiennych zaułków nazwanych od znaków zodiaku, dziś w większości galerii i pracowni. Jest niewątpliwie wygładzona, a widok wzdłuż wybrzeża na panoramę Tel Awiwu ze szczytu parku jest powodem, dla którego przychodzi się o zachodzie. Kościół świętego Piotra, Most Życzeń i wykopaliska egipskiej bramy są w zasięgu kilku minut.
Port
Wciąż czynny, z kutrami i szeregiem restauracji na nabrzeżu oraz halą ze straganami. Chodzi o rybę.
Pchli targ
Szuk ha-Pisz-Piszim kilka ulic w głąb sprzedaje meble, płyty, biżuterię i rupiecie za dnia, a wieczorem zmienia się w dzielnicę barów i restauracji. To najmniej wypielęgnowana i najprzyjemniejsza część okolicy.
Wieża zegarowa i osmańska Jafa
Wieżę zegarową przy ulicy Jefet postawiono w 1903 roku na dwudziestopięciolecie panowania sułtana Abdulhamida II, jedną z około stu w całym imperium. Wokół stoją meczet Mahmudijja, dawne osmańskie więzienie, dziś hotel, oraz Abouelafia, piekarnia działająca od 1879 roku, która pozostaje otwarta w szabat i sprzedaje sambusaki oraz placki całemu miastu.
Kwestia ludności
Przed 1948 rokiem Jafa miała dużą palestyńską ludność arabską; większość została wysiedlona w czasie wojny, a liczba spadła z około 70 tysięcy do kilku tysięcy. Dziś mniej więcej jedna trzecia mieszkańców to Arabowie, a gentryfikacja starówki jest przedmiotem żywego lokalnego sporu. Wiedza o tym czyni dzielnicę czytelną w sposób, jakiego tablice informacyjne nie zapewniają.
Praktyka
Do Jafy idzie się promenadą z centrum Tel Awiwu czterdzieści minut albo dojeżdża rowerem w dziesięć. Większość dzielnicy działa w szabat.
Pomarańcze
Pomarańcza jafska, gruboskóra odmiana szamuti wyhodowana przez palestyńskich rolników w XIX wieku, była wysyłana z tego portu do całej Europy i rozsławiła nazwę miasteczka daleko poza regionem. Sadów dawno nie ma, zabudowało je miasto, a marka jest dziś używana dla owoców z innych upraw.